?

Log in

galianoir
27 August 2013 @ 08:39 pm
Czwarty post w ciągu czterech dni! Proszę brać ze mnie przykład! I jeszcze 28 komentarzy pod poprzednim postem!

ale ja nie o tym.

Dziś z rana nie mogłam się dostać do samochodu :( Naciskam pilota i nic, raz drugi nic. Oczywiście dopiero koleżanka z pracy uświadomiła mi, żeby użyć zwykłego zamka, ale też dupa, bo nie dało się włożyć kluczyka do końca. Podobno tak się dzieje, jak się długo takiego zamka nie używa. Poszłam na stację benzynowa po specyfik o nazwie WD40, który miał pomóc na zamek. nie pomógł.

Myśleliśmy, że w pilocie wyczerpały się baterie. Ania poszła do Toyoty, żeby je wymienić. Przychodzę do domu. dupa, nadal nie działa. Nie działa też druga para kluczyków, którą wzięłam z firmy. W kacie desperacji stwierdziłam, że może wejdę przez bagażnik. W zamek od bagażnika kluczyk w ogóle nie wchodzi. Będzie kurcze trzeba zawołać jakąś lawetę, bo inaczej się tego samochodu nie ruszy. A jeszcze stoję tak, że tata ma problem, żeby wjechać między mnie a słup :(

zawsze mogło być gorzej. Mogło się tak zrobić, jakby stała na płatnym parkingu. Albo mogłam się dziś spieszyć na rozprawę.

Ide dalej wynosić meble z mieszkania Babci.
 
 
galianoir
18 March 2013 @ 08:50 pm
atak  
Ja pierdolę.

W piątek w siedzibie stowarzyszenia WAGA, które w tym roku było głównym organizatorem Trójmiejskiej Manify (i - co wydaje mi się nie bez znaczenia - Manify, która szła pod hasłem związków partnerskich) wybito szybę w drzwiach i wrzucono do środka petardę. siła wybuchu zniszczyła kilka fragmentów pomieszczenia.

Na drzwiach umieszczono rysunek celownika oraz napis FEMI=NAZI i HWDP.

Co jest nie tak z tym krajem?
 
 
galianoir
21 December 2012 @ 10:59 pm
Czy ktoś zna jakiś sposób na mobilizację w pracy? Tak jak dziś nic nie zrobiłam to mi się już dawno nie zdarzyło. I to nie było tak, że się obijałam. Siedziałam gapiłam się w ekran, usiłowałam poprawić ten pozew i czas mijał. Jak? a potem zorientowałam się, ze jest 15 i udało mi się zrobić wszystko w 1,5h. Czemu nie zrobiłam tak o 12?

Ilość marnowanego przeze mnie czasu jest niebotyczna. nie wiem na co. Codziennie obiecuję sobie, że dzisiaj się zmobilizuje i codziennie mi się nie udaje. No chyba, że mam tyle roboty, że i tak się nie wyrobię. Co najwidoczniej powinno być permanentnym stanem mojej pracy, bo tylko wtedy jestem produktywna. Jak tylko mam trochę luzu to stoję w miejscu.

Niestety to ma zastosowanie nie tylko do pracy, ale też do nauki czy czegokolwiek, co mam zrobić :( A potem się dziwie, ze doba taka krótka :(

Jakieś rady? Zbliża się czas postanowień noworocznych.
Tags:
 
 
galianoir
10 December 2012 @ 12:15 am
Byłam dziś na promocji książki "Paradoks macho". Och, jak dawno nie byłam na evencie feministycznym!. Brakowało mi tego! W końcu zrobili coś w weekend :)
 
 
galianoir
08 December 2012 @ 11:49 pm

Doczytałam dziś "Marzenia i tajemnice" Danuty Wałęsy. Kupiłam tą książkę w zeszłym roku Mamie na gwiazdkę z zamiarem pożyczenia w późniejszym terminie XD.

Byłam ciekawa tej książki i okazała się ona ciekawą lekturą, choć specyficzną. Mam ambiwalentne odczucia względem niej.

Absolutnie nie można się z tej książki dowiedzieć czegoś konkretnego o historii PRL. Tzn. nie jest to chronologiczny zapis wydarzeń z tamtych czasów, jednak opowiedziany z perspektywy „tylnego siedzenia”.  Ale co w tym dziwnego, pani Wałęsa opowiada o swoim życiu, czyli o tym, co ją wtedy zajmowało, a opozycja, polityka zajmowała ją raczej niewiele, nie miała na to czasu, miała swoje obowiązki rodzinne. Jeśli włączała się w politykę, to raczej tylko wtedy, kiedy nie było innego wyjścia. Trochę mnie to dziwiło z początku, że ona wydaje się taka obojętna wobec wydarzeń politycznych z tamtych lat, ale z drugiej strony jak sobie pomyślę, to mając ósemkę dzieci, też nie chciałabym kolejnych obowiązków na głowie.

Początkowo bardzo znielubiłam panią Wałęsę. Wydawała mi się głupia i naiwna, ciężko czytało mi się jej myśli. Potem zmieniło się to w pewne zrozumienie i współodczuwanie. Byłam zaskoczona jak bardzo była odsuwana od decyzji męża. Wałęsa podejmował działania, które wpływały na całą jego rodzinę i nawet nie konsultował jej z swoja żoną, która potem musiała sobie z radzić z jego bałaganem radzić. Nie wiedziała o planowym strajku w stoczni, o tym, że ma pojechać odebrać Nobla dowiedziała się od mediów albo kogoś trzeciego. Mąż nie skonsultował z nią nawet decyzji o kandydowaniu na prezydenta, czego nie może parzcież tłumaczyć koniecznością konspiracji. Stawiał ja przed faktem dokonanym, a ona miąła się dostosować do sytuacji.

Nie potrafię rozgryźć jaki jest  i jaki był jej stosunek do męża (swoją drogą nigdy nie używa jego imienia, zawsze jest „mąż”). Z jednej strony ma do niego dużo żalu, czasem wydaje się, że są sobie zupełnie obcy, a drugiej zdaje się, że chciałaby, aby wrócił ten jej mąż sprzed sierpnia 80

Zaskakujące jest także skonfrontowanie słów pani Wałęsy, tego, jak postrzegała swoje życie i co o nim opowiada, z historiami umieszczonymi na końcu książki, gdzie są wspomnienia innych osób o niej, komentarze do różnych wydarzeń. Zwierają o wiele silniejszą Danutę – pyskatą kiedy trzeba, stawiająca się esbekom.  Przede wszystkim zawierają to, czego spodziewałam się po tej książce, biorąc ja do ręki. Opisują poszczególne wydarzenia z życia opozycji PRL/wydarzeń politycznych wczesnych lat ’90. Tyle że opisują w tym wszystkim rolę Danuty Wałęsy (konfrontując z resztą książki zastanawiam się, czy ta rola nie jest wyszukana na siłę).

Czy ja przeczytałam właśnie kawałek herstorii? Czy mój problem na początku książki wynikał właśnie z tej odmiennej narracji – odmiennej od tego, czego się spodziewałam i od tego, do czego jestem przyzwyczajona? Czy tak właśnie wygląda herstoria?

 
 
 
galianoir
27 November 2012 @ 07:46 pm
Potrzebuję pomocy. Kto kupuje na Amazonie?

Chciałabym kupić ta książkę
http://www.amazon.co.uk/Harris-OBoyle-Warbrick-European-Convention/dp/0406905940/ref=pd_bxgy_b_img_y

Książka na firmę, więc potrzebuję fakturę. No i mamy konto w złotówkach albo euro. Jak to załatwiacie kiedy kupujecie na Amazonie?
Nie bardzo też wiem, czy jak chce dostawę do Polski to łapię się na darmowa dostawę czy nie (na stronie piszą, że tylko UK, ale w details, że tez na terenie krajów europejskich). To może mieć znaczenie, bo książkę można też zamówić przez stronę empiku,droższa (w stosunku do ceny bez dostawy z Amazona), ale za złotówki więc mniej zamieszania.
 
 
galianoir
24 November 2012 @ 03:28 pm
Miałam tu rozbić notkę z prośbą do osób, które w pierwszej ankiecie odpowiedziały „nie” a w drugiej „tak” żeby mi wytłumaczyły, jaka to różnica, wyszło coś innego i przydługiego.


no bo byłam zaskoczona wynikami ankietCollapse )
Tags:
 
 
galianoir
23 November 2012 @ 08:39 pm
Para chce uprawiać seks. Zabezpieczeniem ma być prezerwatywa. Ale mężczyzna ściąga prezerwatywę, gdy kobieta tego nie widzi.

Czy kobieta została zgwałcona?

tak
8(61.5%)
nie
5(38.5%)
Tags:
 
 
galianoir
22 November 2012 @ 10:34 pm
Ankieta etyczna.

Para chce uprawiać seks, wszystko idzie w odpowiednim kierunku, jednak okazuje się, że nie mają prezerwatyw. Pani zapewnia pana, że jest na tabletkach, podczas gdy tak naprawdę nie jest. Uprawiają seks

czy facet został zgwałcony?

tak
4(20.0%)
nie
16(80.0%)
Tags:
 
 
galianoir
11 November 2012 @ 09:48 pm
Ludzie, nie przysyłajcie mi smsów, kiedy robię post ze zdjęciami, bo nic nie chce się załadować z komórki XD

miny 2Collapse )